BILANS PRAWDY: Czy zadłużenie Polski przekroczyło konstytucyjny limit 60 proc. PKB?
MANIPULACJA
Sprawdzana teza: "Zadłużenie sektora publicznego w Polsce przekroczyło konstytucyjną granicę 3/5 (60 proc.) rocznego PKB, co oznacza złamanie ustawy zasadniczej i natychmiastową konieczność zablokowania dalszego pożyczania oraz wdrożenia drastycznych cięć budżetowych."
Krótki bilans: Chociaż unijny wskaźnik długu (EDP) osiągnął poziom 61,6 proc. PKB, to konstytucyjny limit odnosi się wyłącznie do państwowego długu publicznego (PDP) według metodologii krajowej, który wynosi 50,6 proc. PKB.
Szczegółowa analiza faktów
W debacie publicznej regularnie powraca zarzut, według którego Polska przekroczyła nieprzekraczalną granicę zadłużenia zapisaną w art. 216 ust. 5 Konstytucji RP. Zgodnie z tym artykułem nie wolno zaciągać pożyczek ani udzielać gwarancji finansowych, w następstwie których państwowy dług publiczny przekroczy 3/5 (czyli 60 proc.) wartości rocznego produktu krajowego brutto. Podstawą alarmistycznych deklaracji stały się najnowsze publikacje Eurostatu oraz Ministerstwa Finansów, w których wykazano, że zadłużenie sektora instytucji rządowych i samorządowych przekroczyło granicę 60 proc. PKB. Przeniesienie tej wartości bezpośrednio na grunt normy konstytucyjnej stanowi jednak manipulację pojęciową.
Kluczowe dla oceny tej tezy jest rozróżnienie dwóch odmiennych definicji długu funkcjonujących równolegle w polskim systemie gospodarczym:
- Dług według metodologii unijnej (EDP / general government): obejmuje całościowe zadłużenie państwa liczone według unijnego standardu ESA2010, uwzględniając fundusze pozabudżetowe ulokowane m.in. w Banku Gospodarstwa Krajowego (np. Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, Fundusz Przeciwdziałania COVID-19) oraz Polski Fundusz Rozwoju. Na koniec I kwartału 2026 roku dług ten wyniósł 2 444,3 mld zł, co stanowiło 61,6 proc. PKB (wzrost z poziomu 59,7 proc. na koniec 2025 r.).
- Państwowy Dług Publiczny (PDP – ujęcie krajowe): wskaźnik zdefiniowany ściśle w art. 9 ustawy o finansach publicznych z 27 sierpnia 2009 r., który nie obejmuje długu funduszy celowych w BGK ani tarcz finansowych PFR. Na koniec I kwartału 2026 roku wyniósł on 2 008,2 mld zł, czyli 50,6 proc. PKB.
W polskim porządku prawnym to pojęcie Państwowego Długu Publicznego (PDP), a nie długu unijnego (EDP), jest bezpośrednią podstawą stosowania art. 216 ust. 5 Konstytucji RP oraz ustawowych progów ostrożnościowych (art. 86 ustawy o finansach publicznych). Tym samym, choć w ujęciu ekonomicznym i według kryteriów z Maastricht Polska faktycznie przekroczyła próg referencyjny 60 proc. PKB (co wiąże się ze zobowiązaniami w ramach unijnej procedury nadmiernego deficytu), to w sensie prawno-konstytucyjnym limit 60 proc. ani próg ostrożnościowy 55 proc. nie zostały naruszone de jure.
Eksperci i instytucje analityczne (w tym Towarzystwo Ekonomistów Polskich) słusznie krytykują postępującą rozbieżność między PDP a EDP jako formę wypychania wydatków poza kontrolę parlamentarną, jednak zarzut o bezpośrednim złamaniu bariery konstytucyjnej miesza dwa odrębne reżimy sprawozdawczości fiskalnej.