arrow_back Powrót do analiz
Bilans Prawdy • Weryfikacja faktów

BILANS PRAWDY: Czy stawka podatku od nieruchomości w polskich miastach wojewódzkich wzrosła o maksymalny dopuszczalny limit ustawowy?

Werdykt

MANIPULACJA

Sprawdzana teza: "W polskich miastach wojewódzkich stawki podatku od nieruchomości wzrosły o maksymalny dopuszczalny limit ustawowy, osiągając najwyższe dopuszczalne prawem poziomy."

Krótki bilans: Choć zdecydowana większość (13 z 18) miast wojewódzkich w Polsce uchwaliła na 2026 rok stawki na poziomie maksymalnego limitu ustawowego, to pięć ośrodków zdecydowało się na niższe opłaty.

BILANS PRAWDY: Czy stawka podatku od nieruchomości w polskich miastach wojewódzkich wzrosła o maksymalny dopuszczalny limit ustawowy?

Szczegółowa analiza faktów

Zgodnie z ustawą z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych, ostateczną wysokość stawek podatku od nieruchomości ustalają rady gmin w drodze uchwał. Nie mają one jednak pełnej swobody – są ograniczone corocznymi limitami (górnymi granicami stawek), które na podstawie wskaźnika inflacji za pierwsze półrocze ogłasza Minister Finansów. W obwieszczeniu z dnia 1 sierpnia 2025 r. (M.P. 2025, poz. 726) stawki maksymalne na 2026 rok zostały zwaloryzowane w oparciu o wskaźnik inflacji na poziomie 4,5%. Górna granica dla budynków mieszkalnych wzrosła do 1,25 zł za 1 m² powierzchni użytkowej, a dla budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej do 35,53 zł za 1 m².

Analiza stawek uchwalonych przez samorządy na 2026 rok wskazuje, że teza o powszechnym wzroście podatku do maksymalnego limitu we wszystkich stolicach województw jest nieprecyzyjna. Choć większość, bo 13 z 18 polskich miast wojewódzkich, zdecydowała się na zastosowanie maksymalnego dopuszczalnego pułapu fiskalnego w celu ratowania dochodów własnych budżetów, to pięć ośrodków wyłamało się z tego trendu. Samorządy te podjęły autonomiczne decyzje o utrzymaniu stawek na niższym poziomie, dbając o konkurencyjność lokalną oraz obciążenia finansowe mieszkańców.

Do miast wojewódzkich, które w 2026 roku nie wprowadziły maksymalnych dopuszczalnych stawek, należą: Opole (stawka za budynki mieszkalne wynosi 1,06 zł/m² oraz 0,55 zł/m² za grunty pozostałe), Zielona Góra (odpowiednio 0,99 zł/m² i 0,68 zł/m²), Gorzów Wielkopolski (1,05 zł/m² i 0,71 zł/m²), Rzeszów (1,24 zł/m² i 0,64 zł/m²) oraz Kielce (1,19 zł/m² i 0,73 zł/m²). Sugerowanie, że podatek ten wzrósł o maksymalny dopuszczalny limit ustawowy we wszystkich miastach wojewódzkich, pomija istotny wyjątek niemal 30% z nich i ignoruje ustawową autonomię finansową polskich gmin.