Powrót do analiz
Bilans Prawdy • Weryfikacja faktów

BILANS PRAWDY: Czy rząd wprowadza powszechny, obowiązkowy 4-dniowy tydzień pracy?

Werdykt

FAŁSZ

Sprawdzana teza: "Rząd przyjął przepisy nowelizujące Kodeks pracy, które wprowadzają odgórny, obowiązkowy czterodniowy tydzień pracy dla wszystkich pracowników w Polsce z zachowaniem 100% wynagrodzenia."

Krótki bilans: Obowiązujące przepisy Kodeksu pracy nie uległy zmianie, a realizowany przez resort pracy projekt to wyłącznie dobrowolny pilotaż badawczy obejmujący 90 podmiotów i ok. 5 tys. pracowników.

BILANS PRAWDY: Czy rząd wprowadza powszechny, obowiązkowy 4-dniowy tydzień pracy? – Weryfikacja faktów i analiza geopolityczna

Szczegółowa analiza faktów

W przestrzeni medialnej oraz w serwisach społecznościowych regularnie powracają sensacyjne doniesienia sugerujące, że polski rząd przesądził o natychmiastowym odejściu od tradycyjnego, 40-godzinnego tygodnia pracy na rzecz ustawowego nakazu pracy przez 4 dni w tygodniu przy zachowaniu dotychczasowego wynagrodzenia. Tego typu twierdzenia są całkowicie niezgodne ze stanem prawnym. Zgodnie z art. 129 § 1 Kodeksu pracy podstawowa norma czasu pracy w Polsce nadal wynosi 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin w przeciętnie pięciodniowym tygodniu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym.

Podstawą do dezinformacji stał się program badawczy koordynowany przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej pod nazwą „Skrócony czas pracy – to się dzieje!”. Nie jest to jednak powszechna reforma legislacyjna, lecz ograniczony w czasie i skali eksperyment. Twarde dane ministerstwa weryfikują realny zasięg projektu:

  • Do naboru wpłynęły łącznie 1994 wnioski od pracodawców.
  • Do pilotażu zakwalifikowano zaledwie 90 podmiotów (co stanowi ok. 4,5% wnioskujących).
  • Eksperyment obejmuje pulę około 5 000 pracowników w skali całego kraju.
  • Budżet programu wynosi 49 999 291 zł i służy dofinansowaniu wdrożenia testowych modeli organizacji pracy.

W ramach samego pilotażu uczestnicy testują różnorodne rozwiązania – nie tylko klasyczny 4-dniowy tydzień pracy, lecz także redukcję czasu pracy o 1–2 godziny dziennie czy dodatkowe pakiety dni wolnych. Co więcej, w Radzie Ministrów nie ma porozumienia politycznego w sprawie ustawowego przymusu. Przedstawiciele resortu finansów i gospodarki, w tym minister Andrzej Domański, jednoznacznie oświadczyli, że są przeciwnikami odgórnych nakazów prawnych ingerujących w rynek, podkreślając brak planów powszechnego narzucenia 4 dni pracy przedsiębiorstwom.