Powrót do analiz
Bilans Prawdy • Weryfikacja faktów

BILANS PRAWDY: Czy obecny polski rząd wyraził zgodę na unijny system ETS2?

Werdykt

FAŁSZ

Sprawdzana teza: "Twierdzenie, że to urzędujący rząd Donalda Tuska zgodził się na przyjęcie unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji dla budynków i transportu drogowego (ETS2)."

Krótki bilans: Dyrektywa wprowadzająca ETS2 została formalnie uchwalona przez Radę Unii Europejskiej w kwietniu 2023 roku, niemal osiem miesięcy przed zaprzysiężeniem rządu Donalda Tuska.

BILANS PRAWDY: Czy obecny polski rząd wyraził zgodę na unijny system ETS2? – Weryfikacja faktów i analiza geopolityczna

Szczegółowa analiza faktów

W debacie publicznej na temat rosnących kosztów energii i unijnej polityki klimatycznej regularnie pojawiają się oskarżenia dotyczące odpowiedzialności za wdrożenie mechanizmu ETS2. System ten zakłada objęcie od 2027 lub 2028 roku opłatami za emisję gazów cieplarnianych paliw kopalnych wykorzystywanych do ogrzewania gospodarstw domowych oraz transportu drogowego. Wypowiedzi sugerujące, że to gabinet Donalda Tuska wyraził zgodę na przyjęcie tej regulacji, stoją w sprzeczności z oficjalnym kalendarium legislacyjnym Unii Europejskiej.

Kluczowy akt prawny – Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2023/959 zmieniająca dyrektywę 2003/87/WE – został ostatecznie przyjęty przez Radę Unii Europejskiej w dniu 25 kwietnia 2023 roku, a następnie opublikowany w Dzienniku Urzędowym UE 16 maja 2023 roku. W tym czasie władzę wykonawczą w Polsce sprawował rząd premiera Mateusza Morawieckiego. Gabinet Donalda Tuska został zaprzysiężony dopiero 13 grudnia 2023 roku, zatem nie brał udziału w procedowaniu ani głosowaniu nad przyjęciem dyrektywy tworzącej ETS2.

Istotnym elementem procedury był również mechanizm głosowania w Radzie UE. Przyjęcie przepisów w ramach pakietu „Fit for 55” odbywało się w trybie zwykłej procedury ustawodawczej:

  • W głosowaniu w dniu 25 kwietnia 2023 roku obowiązywała zasada większości kwalifikowanej (QMV), a nie zasada jednomyślności.
  • Przedstawiciele rządu Zjednoczonej Prawicy (reprezentowani przez ówczesne Ministerstwo Klimatu i Środowiska) głosowali wówczas przeciwko przyjęciu dyrektywy ETS2.
  • Sprzeciw Polski okazał się niewystarczający do zablokowania projektu, gdyż wymaganą większość poparcia zadeklarowało co najmniej 55% państw członkowskich reprezentujących minimum 65% ludności UE.

W konsekwencji żaden polski rząd – ani poprzedni, ani obecny – nie wyraził formalnej zgody na wprowadzenie systemu ETS2 w unijnym procesie decyzyjnym, a przypisywanie odpowiedzialności za jego uchwalenie gabinetowi powołanemu w grudniu 2023 roku stanowi całkowite zniekształcenie faktów prawno-instytucjonalnych.